Wybierz lokalizację
Wersja beta serwisu – zgłoś uwagi do nas na adres redakcja@infotuba.pl.
Zrób zdjęcie i wyślij MMSemWyślij temat!
Newsletter

Newsletter

Zaprenumeruj nasz newsletter. Wpisz e-mail:

Dane teleadresowe

AWR WPROST
Al. Jerozolimskie 123a
02-017 Warszawa
tel. (22) 529 11 77
fax (22) 852 90 16
email redakcja@infotuba.pl

Radny z Kedzierzyna idzie na wojnę z alkoholem wśród młodzieży

26 czerwca 2008, 16:52 Komentarzy: 0

Autor: Bernadetta Milska

Aż 70 proc. młodzieży pije alkohol, co w efekcie powoduje, że pełnoletniość osiągają osobnicy nierozwinięci umysłowo i psychicznie, a tym samym niedorozwinięte jest całe społeczeństwo. W konsekwencji kraj słabo się rozwija niemal w każdej dziedzinie. Taką diagnozę postawił jeden z radnych Kędzierzyna–Koźla na razie tylko na forum komisji strategii i rozwoju. Wobec tak katastroficznego obrazu członkowie komisji przegłosowali projekt jego uchwały "Siła w trzeźwości”.

Radny z Kedzierzyna idzie na wojnę z alkoholem wśród młodzieży
Projekt ten obejmuje szereg przywilejów, z jakich mogliby korzystać młodzi ludzie, m.in. darmowe przejazdy komunikacją miejską, bezpłatne wejściówki do kina ("Chemik") i dofinansowania zainteresowań. Pod pewnymi warunkami: podpisania zobowiązania do abstynencji, unikania miejsc, gdzie się go spożywa alkohol oraz noszenia naszywek typu: "Nie piję alkoholu", co ma kreować modę na trzeźwość.

Program zakłada też obowiązkową edukację na temat szkodliwości alkoholu, która może też przybrać formę poglądowych wyjazdów do ośrodków odwykowych.

Daleka jestem od lekceważenia problemu nadużywania alkoholu. Zwłaszcza wśród młodzieży. Tyle że ten program wydaje mi się karykaturą słusznego skądinąd systemu różnorodnych kar i nagród. Przypomina mi preferowany przez niektórych rodziców sposób wychowania, w którym dzieciom płaci się za pożądane zachowania, np. wyniesienie śmieci czy umycie okien. W takim systemie nie ma miejsca na bezinteresowność i pomoc dla kogoś, kto jej potrzebuje. Tu wszystko ma swoją cenę w żywej gotówce.

Dlatego nie wróżę powodzenia programowi radnego z Kędzierzyna-Koźla. Raczej widzę oczyma wyobraźni młodych ludzi, którzy podpisują zobowiązanie i popijają na imprezach, bo kto ich sprawdzi; w tak pomyślanym systemie konieczna byłaby jakaś formacja o charakterze policyjnym, egzekwująca podpisane zobowiązanie. Będzie to raczej lekcja cynizmu niż skuteczna walka z plagą spożywania alkoholu przez młodzież.

Aż chciałoby się zakrzyknąć za byłym prezydentem: radni Kędzierzyna, nie idźcie tą drogą!

Dodaj do ulubionychWyślij znajomemuZgłoś naruszenie regulaminu

Dodaj Komentarz

Dodaj komentarz

Proszę nie wypełniać, pole musi byc puste!
Komentarz głosowy
Aby nagrywać komentarze głosowe potrzebujesz wtyczki Flash w wersji 8 lub wyższej.
Proszę się upewnić, że mikrofon jest poprawnie podłączony i ma odpowiednio ustawioną głośność.

Komentarze

Artykuł nie posiada komentarzy.


RSSArtykuły | Wydarzenia


© 2007 AWR Wprost

Projekt i wykonanie: Agencja Interaktywna Janmedia Interactive